czwartek, 19 lipca 2012

Imagin krótki

Taki krótki : z Zaynem
Jesteś w kuchni i przygotowujesz kolacje. Nagle czujesz jak ktoś trzyma ręce na twoich biodrach. I zaczął szeptać ci do ucha :

- Zostaw to i chodź na górę

- Zayn, teraz nie mogę robię kolacje
- Bo cię tam zaniosę

- Mhm, mów sobie chłopczyku

W tym momęcie Zayn gwałtownie cię podniósł i namiętnie pocałował. Chciałaś się oderwać ale nie miałaś sił, kolejny raz mu uległaś.



*Rano*
- I co teraz mogłabyś zrobić śniadanie - powiedział Zayn z szyderczym uśmiechem

- Ja ci dałam przysługę to teraz zrób coś dla mnie

- Ale ja ... No dobra niech ci będzie - uśmiechną się do mnie a ja do niego- Pod jednym warunkiem !

- Jakim ? - zdziwiłam się

- Że pójdziesz ze mną dziś na kolację ?

- Hmm no nie wiem, no jasne że pójdę - powiedziałam z uśmiechem na ustach

Ucieszył się i daliśmy sobie wielkiego soczystego buziaka.



Sorry za błędy. Mam nadzieję że się podoba. Chyba mi wyszedł ocenicię to w komentarzach. :**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz